Wpisy otagowane ‘choroba’

Kleszcz – to brzmi groźnie

środa, 28 Lipiec 2010

KleszczTen malutki pajęczak budzi obawę i strach. Skąd taka jego zła sława? Aby bronić się przed wrogiem trzeba go najpierw dobrze poznać, tak więc dzisiaj będzie o kleszczach. Kleszcz to pajęczak należący do podgromady roztoczy. Rozróżnia się kleszcze twarde – częściowo okryte twardym pancerzem, oraz kleszcze miękkie takiego pancerza pozbawione. Jednak z pancerzem czy bez kleszcze są pasożytami zewnętrznymi żerującymi na kręgowcach, czyli najczęściej na zwierzętach oraz ludziach. Wielkość kleszcza nie jest imponująca – długość jego ciała wynosi od jednego do kilku milimetrów. Po pożywieniu się krwią kleszcze zwiększają swoją objętość, lecz wtedy nie są zainteresowane polowaniem.

Kleszcz ma ryjkowaty narząd gębowy przystosowany do ssania krwi oraz płynów tkankowych. Narząd ten „uzbrojony” jest w liczne ząbki, które są pomocne w utrzymaniu na się skórze żywiciela. A z ciekawostek o kleszczach dodamy tylko, że niektóre ich gatunki ssą krew tylko trzy razy w swoim życiu: w stadium larwalnym, w stadium nimfy oraz w postaci dorosłej, i mogą żyć bez jedzenia nawet do dwóch lat.

Dlaczego taki mały pajęczak napędza nam stracha przed wejściem do lasu? Kleszcze przenoszą groźne dla zdrowia i życia człowieka choroby, w tym boreliozę oraz kleszczowe zapalenie opon mózgowych. Borelioza jest chorobą przewlekłą, objawia się bólami stawowo-mięśniowymi oraz zaburzeniem rytmu serca. Jak podają stacje sanitarno-epidemiologiczne najwięcej zakażeń jest w województwach podkarpackim, warmińsko-mazurskim oraz na Lubelszczyźnie.

Kleszczowe zapalenie opon mózgowych jest chorobą ośrodkowego układu nerwowego. Objawy są podobne do grupy: gorączka, bóle mięśni, głowy, stawów oraz żołądka, a także ogólne rozbicie. Tak objawia się pierwsza faza tej choroby. W drugiej fazie, gry wirus dotarł już do mózgu, pojawia się bardzo wysoka temperatura, silne bóle głowy, wymioty, a nawet drgawki, utrata przytomności, czy porażenia. Konieczne jest jak najszybsze udanie się do lekarza oraz leczenie szpitalne. O ile przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu można się zaszczepić, o tyle na boreliozę nie ma jeszcze szczepionki.

Brzmi groźnie. Póki co nie wiadomo, co który kleszcze jest nosicielem tych niebezpiecznych chorób. Dostępne są natomiast statystyki mówiące o tym, że w roku 2009 ilość zachorowań względem poprzedniego roku wzrosła aż o 70%. Co więcej, kleszcze mogą nas zaatakować już nie tylko w lesie, ale także na łące, w parku czy nawet w przydomowym ogródku. Kleszcz może czaić się wszędzie, gdzie jest zieleń i trochę wilgoci, gdzie rosną wysokie do ok. 1,5 metra trawy oraz krzaki. Dlatego decydując się na wędrówkę po lesie lub po łąkach należy zawczasu pomyśleć, jak utrudnić kleszczowi dostanie się do naszego ciała. Dr Ewa Duszczyk z Kliniki Chorób Zakaźnych Wieku Dziecięcego, Uniwersytetu Medycznego w Warszawie radzi, aby wybierając się na wycieczkę w miejsca zagrożone występowaniem kleszczy zakładać długie spodnie, skarpety, pełne obuwie, bluzę z długimi rękawami. Każdorazowo można się też zabezpieczyć spryskując swoje i dzieci ubrania specjalnymi preparatami odstraszającymi te pajęczaki, a bezpiecznymi dla naszego zdrowia, na przykład środkami z lawendą, która nie jest dla kleszczy atrakcyjnym zapachem. Kleszcz potrafi z daleka wyczuć zapach człowieka lub zwierzęcia. Wtedy spada na ciało swojej ofiary i wędruje po nim w poszukiwaniu miejsca, gdzie mógłby się wkłuć. Najczęściej są to fragmenty naszego ciała, gdzie skóra jest delikatna i ciepła – zgięcia stawów, głowa, okolice uszu. Jak to wygląda w praktyce? Obejrzyjcie poniższy film. I pamiętajcie przed wyjściem na spacer do lasu czy na tereny zielone o każdorazowym spryskaniu się preparatem odstraszającym kleszcze.

Po powodzi: zagrożenie zakażeniami pokarmowymi i komarami

poniedziałek, 14 Czerwiec 2010

W Polsce po przejściu dwóch fal powodziowych istnieje realne zagrożenie wzrostem zakażeń pokarmowych. Na terenach dotkniętych powodzią koniecznie należy przestrzegać zasad higieny. Apeluje o to prof. Andrzej Zieliński z Zakładu Epidemiologii Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, konsultant krajowy w dziedzinie epidemiologii. Nie istniej ryzyko wystąpienia epidemii duru brzusznego, wirusowego zapalenia wątroby typu A, malarii czy cholery. Na terenach po powodziowych, gdzie nie ma jeszcze przywróconej infrastruktury sanitarnej, priorytetem jest zapewnienie dostaw wody i żywności oraz odpowiednich warunków jej przechowywania, przygotowywania i spożywania potraw.

Według Głównego Urzędu Statystycznego od początku powodzi odnotowano 67 przypadków zatruć pokarmowych. Z tego 47 przypadków wśród ludności zamieszkującej obszary powodziowe, natomiast 20 przypadków to zatrucia wśród ratowników. Przyczynami tych zatruć jest spożywanie zanieczyszczonej wody lub żywności niewłaściwej jakości. Nie ma się czemu dziwić, tym bardziej, że na skutek powodzi uszkodzonych zostało 66 wodociągów. Zalanych zostało prawie sześćdziesiąt oczyszczalni ścieków, 28 cmentarzy, prawie 18 tys. studni przydomowych, w tym około 8 tys. studni będących jedynym źródłem wody pitnej dla ludzi.

Szczepienie przeciw tężcowy - profilaktyka na terenach powodziowychDo tej pory wykonano już prawie 20 tys. szczepień przeciw tężcowi i wydano około 20 ton środków dezynfekcyjnych. Pomimo podjętych działań prewencyjnych, wszyscy zamieszkali na terenach powodziowych dla własnego bezpieczeństwa i zdrowia muszą przestrzegać zaostrzonych zasad higieny oraz zwracać szczególną uwagę na to, co spożywają. Należy kontrolować żywność i wodę podawaną dzieciom i osobom starszym. Nie można jeść owoców i warzyw z terenów dotkniętych powodzią. Najlepiej spożywać produkty hermetycznie opakowane i pić wodę butelkowaną lub dostarczoną w beczkowozach.

Zatrucia pokarmowe są chorobami wywołanymi spożyciem pokarmów zawierających chorobotwórcze bakterie, wirusy, pasożyty czy zanieczyszczenia chemiczne – czyli wszystko to, co niosła ze sobą fala powodziowa. Przebieg zakażeń pokarmowych jest gwałtowny, najczęstsze objawy to bóle brzucha, nudności, biegunka, gorączka. Ostra biegunka jest poważnym zagrożeniem zdrowia człowieka. Najbardziej niebezpieczne w biegunce jest odwodnienie, w przypadku dzieci nawet do 10% masy ciała. W terapii biegunek pierwszym i najważniejszych etapem postępowania jest skuteczne nawadnianie specjalnymi preparatami – Doustnymi Płynami Nawadniającymi zwanymi DPN lub elektrolitami. Produkty te można dostać w aptece bez recepty. Kolejnym krokiem jest właściwe odżywianie chorego – zbilansowana dieta bananowo-mleczna łagodząca objawy biegunki, normalizująca stolec, usuwająca z organizmu toksyny oraz prebiotyk pomagający odbudować florę jelitową. Oczywiście w przypadku nasilających się objawów należy niezwłocznie udać się do lekarza.

Kolejnym problemem dla powodzian jest wzmożony wylęg komarów i meszek. Przy wysokich temperaturach cykl wylęgu komarów zamyka się nawet w jednym tygodniu. Jak mówią specjaliści w takich warunkach istnieją małe szanse, aby zwalczyć owady przed wylęgiem. Ochroną przed komarami mogą być różne preparaty nakładane bezpośrednio na skórę. Jednak wymagają one zmycia po kilku godzinach, gdyż nie są obojętne dla zdrowia. W przypadku dzieci nie powinny być w ogóle stosowane. Ważne jest aby był to środek odstraszający insekty, a nie środek owadobójczy, gdyż ten drugi może zawierać groźne dla ludzi (szczególnie dla dzieci) środki chemiczne jak np. DEET. Bezpiecznym rozwiązaniem w tej powodziowej sytuacji mogą okazać się plastry lub silikonowe opaski Mosbito, które zapewniają ochronę nawet przez 5 dni.

Odwodnienie u dziecka

środa, 2 Czerwiec 2010

Kropla_wodyZbliża się do naszego kraju zapowiadana fala tropikalnych upałów. Temperatury będą przekraczać nawet 30 stopni C przy intensywnym nasłonecznieniu. Warto pamiętać w te dni o właściwym nawadnianiu organizmu tak, aby nie dopuścić do odwodnienia, czyli stanu w którym zawartość wody w organizmie spada poniżej wartości niezbędnej do jego prawidłowego funkcjonowania. Stan odwodnienia zagraża nawet życiu człowieka, jest szczególnie niebezpieczny dla niemowląt, małych dzieci oraz ludzi starszych.

Odwodnienie następuje najczęściej w wyniki biegunki, wymiotów, przyjmowania niedostatecznej ilości płynów podczas choroby z wysoką temperaturą ciała czy też podczas długotrwałego pobytu na zewnątrz pomieszczeń w warunkach wysokich temperatur i nasłonecznienia.
Normalnie człowiek traci wodę podczas oddychania, wydalania moczu oraz wraz z potem. Jeżeli ten ubytek nie zostanie odpowiednio uzupełniony – dochodzi wtedy do odwodnienia. Początkowo odwodnienie przebiega bezobjawowo. Jednak długotrwałe odwodnienie prowadzi do utraty sił, osłabienia odporności organizmu, utraty świadomości, uszkodzenia organów wewnętrznych, a nawet do śmierci. Bez wody człowiek może przeżyć od 4 do 7 dni.

Objawy odwodnienia organizmu to między innymi: uczucie silnego pragnienia, utrata masy ciała, suchość w ustach, utrzymujący się ból głowy, zmniejszona ilość oddawanego moczu ( w kolejnych fazach odwodnienia – bezmocz czy też mocz w kolorze brązowym), zawroty głowy, zaburzenia widzenia, omdlenia, nudności, podwyższona temperatura ciała, zmniejszenie pocenia, suchy język, utrudniona mowa, skurcze i bóle mięśni, utrata elastyczności skóry, zaparcie, senność, niemożliwość mówienia, drgawki, delirium, utrata przytomności. Nieleczone odwodnienie prowadzi do śmierci. W przypadku upalnej pogody – zgon może nastąpić nawet w ciągu 3 dni lub szybciej. Na odwodnienie szczególnie narażone są dzieci oraz osoby starsze.

Chore_dzieckoOdwodnienie u niemowląt i małych dzieci poznaje się po następujących objawach: suchy język lub usta, niewiele lub brak łez podczas płaczu, rozdrażnienie lub apatia, brak mokrych pieluszek przez 3 godziny i więcej, zmniejszenie napięcia skóry (ujęta w dwa palce skóra brzucha i puszczona nie powraca natychmiast na swoje miejsce), zapadnięte oczy, policzki, brzuch lub ciemiączko. Silnie odwodnione dziecko jest osłabione – nie krzyczy, nie potrafi samodzielnie pić, jest senne i apatyczne, ma zaburzenia świadomości, a ciałko ma wiotkie.

Powstaje zatem pytanie, ile płynów dziennie powinno przyjmować dziecko? Odpowiedź: dziecko powinno wypić co najmniej litr płynów. Jeżeli niemowlę jest karmione tylko piersią – nie ma potrzeby dopajania go wodą czy innymi napojami. Wystarczy, że odpowiednio często będzie przystawiany do piersi. Natomiast jeżeli dziecko karmione jest piersią i innymi pokarmami – warto wprowadzić do diety odpowiednie do wieku dziecka napoje. Zapotrzebowanie na napoje wzrasta, gdy dziecko zaczyna się samodzielnie poruszać: raczkować, chodzić czy biegać. Wtedy należy kontrolować, ile maluch wypił i czy nie trzeba podać mu dodatkowego kubka z piciem. Co podawać do picia – najlepiej wodę przeznaczoną dla małych dzieci, czyli zawierającą nie więcej niż 500mg/l. Rozwijający się organizm dziecka nie jest w stanie przyjąć więcej składników mineralnych – niewykształcone nerki dziecka nie są w stanie ich przefiltrować. Nie zaleca się podawania do picia napojów z substancjami barwiącymi, z sacharozą czy wód z dodatkiem naturalnych soków – kształtują złe nawyki żywieniowe. Zdecydowanie najefektywniej nawadnia organizm człowieka czysta woda.

Dziecko_i_wodaW przypadku sporadycznej biegunki czy wymiotów można podać dziecku specjalne preparaty zapobiegające odwodnieniu i wzmacniające organizm. Jeżeli jednak objawy zatrucia nie mijają, a wręcz nasilają się – należy udać się do lekarza, który zdecyduje o dalszej terapii. W przypadku bardzo silnego odwodnienia organizmu podaje się dziecku nawet kroplówkę, która ma nawodnić organizm, ale także uzupełnić składniki mineralne i odżywcze.