Niemieckie produkty niezmiennie kojarzą nam się z wysoką jakością. To przecież u naszych zachodnich sąsiadów wszystko jest najlepsze, lepsze niż te same wyroby produkowane w kraju. Weźmy na przykład mleko dla niemowląt od niemieckiego producenta Humana – co je wyróżnia od innych produktów na rodzimym rynku? Produkty dla dzieci z założenia muszą spełniać bardzo wysokie wymagania jakościowe i technologiczne samego procesu produkcji. Jednak Humana to coś więcej – to sprawdzone pochodzenie surowców do produkcji mleka z tego samego regionu już od 60-ciu lat, regionu położonego zaledwie w odległości 100 km od fabryki, którego właściciele to udziałowcy firmy. Każdy litr mleka jest potrójnie przebadany: na terenie samego gospodarstwa, podczas transportu mleka do fabryki, w fabryce. Tutaj nie ma możliwości na najmniejsze uchybienie jakości, jeśli podczas którejkolwiek kontroli, jakikolwiek parametr odbiega od ustalonych najwyższych norm – dostawca przez rok nie będzie mógł przywieźć mleka do fabryki.
A co do samych niemieckich krów, dających mleko dla Humany – hodowane są na wolności, na prawdziwych łąkach, karmione są wolnym od modyfikacji pokarmem. To bardzo ważne argumenty, jeżeli chce się być wpisanym jako producent do poradnika Greenpeace pt. „Mleko dla dzieci”. Wie o tym Humana, której produkty zostały ocenione jako wiodące mleka dla niemowląt bez wpływu inżynierii genetycznej.
Jak to dobrze, że Humana produkowana jest właśnie w Niemczech. Tutaj nikt nie polemizuje i nie zaprzecza udokumentowanej certyfikatami i badaniami wysokiej jakości. A w Polsce? No cóż, dzieci wiedzą najlepiej, dlatego spośród jedenastu mlek wiodących producentów żywności, jako najsmaczniejsze wybrały Mleko następne Humana 2 PLUS z bananami z prebiotykiem.

