Wpisy otagowane ‘omega’

Olejek do kąpieli – naturalnie zdrowy dla skóry dziecka

wtorek, 10 Listopad 2009

Olejki do kąpieli stały się niezastąpione w kąpieli i pielęgnacji skóry niemowląt i małych dzieci. Bardziej doświadczone mamy pamiętają jeszcze zalecenia dotyczące stosowania kąpieli leczniczych dla dzieci na bazie owsianki albo krochmalu, przygotowanego z mąki ziemniaczanej lub ryżowej, który miał łagodzić podrażnienia delikatnej skóry. Sposoby sprawdzone przez pokolenia pomagają, ale wymagają czasu i cierpliwości. Tradycyjna kąpiel z krochmalu daje błyskawiczny efekt wygładzenia, dzięki cienkiemu filmowi z mączki, który pozostaje na powierzchni skóry. Taka kąpiel ma właściwości osuszające, nie odżywia jednak i nie nawilża skóry dziecka. W razie wskazań medycznych może być stosowana naprzemiennie z kąpielami nawilżającymi, przygotowywanymi na bazie olejku.

Wybierając kosmetyki dla dziecka zwracajmy uwagę przede wszystkim na skład produktu. Zaprzyjaźniony farmaceuta powinien nam pomóc w analizie opisu na etykiecie. Zdecydowanie unikajmy produktów zawierających sztuczne barwniki i konserwanty, np. parabeny. Idealny olejek dla dziecka, to kosmetyk bez substancji zapachowych, a w szczególności takich, które wywołują reakcje alergiczne. Niestety do tej grupy należy duża część naturalnych olejków eterycznych. Zbawienne działanie dla skóry mają naturalne oleje roślinne, bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe z rodziny omega, które ze względu na wysoką zgodność z lipidami występującymi w naskórku długotrwale nawilżają skórę i skutecznie wzmacniają jej mechanizmy obronne.

Niestety, bazę wielu kosmetyków dla dzieci stanowią oleje parafinowe, czy wazelina, które są pochodnymi ropy naftowej. Pozostawiają na skórze film, który wprawdzie utrudnia odparowywanie wody i daje fałszywe poczucie natychmiastowego wygładzenia, to jednak uniemożliwia skórze swobodne oddychanie. Taki olejek nie odżywia naskórka i nie jest nośnikiem cennych, aktywnych składników działających odżywczo w głębi skóry. To też zraża wielu rodziców, którzy nie widzą pozytywnych skutków po zastosowaniu olejku, który kupili zachęceni informacją, że został wyprodukowany z przeznaczeniem do pielęgnacji dziecka.

Zgodnie z obowiązującymi trendami powinniśmy unikać produktów powstających w oparciu o surowce pochodzące od zwierząt bądź z upraw modyfikowanych genetycznie, tzw. GMO. Naturalne i bezpieczne kosmetyki są wolne od substancji etoksylowanych (nazwy zaczynające się od PEG), silikonów i glikolu propylenowego. Składniki te na szczęście stanowią krótką listę, a producenci zobowiązani są informować o ich wykorzystaniu przy produkcji na etykiecie lub ulotce dostępnej dla konsumenta.

Kosmetykiem, który zgodnie z naszą najlepszą wiedzą Wam polecamy jest olejek do kąpieli MIA ORGANIC CARE. Jego receptura oparta jest na naturalnych składników i zawiera zarówno składniki delikatnie oczyszczające powierzchnię skóry oraz takie, które wnikając w głąb skóry wzmacniają, odżywiają i długotrwale ją nawilżają (olej macadamia, masło shea, ekstrakt z aloesu, kwasy z rodziny omega, fitosterole, trójglicerydy kwasów kaprylowego i kaprynowego). Dodatkowo zawarte w kosmetyku: olej ze słodkich migdałów oraz ekstrakt z aloesu łagodzą świąd i podrażnienia skóry.

Co ważne, kosmetyk jest bardzo przyjemny w użyciu. Przy zetknięciu z wodą zmienia się w emulsję, która myje i jednocześnie pielęgnuje delikatną skórę dziecka. Dzięki dobrej konsystencji i delikatnemu zapachowi kosmetyk sprawia, że kąpiel jest przyjemna dla dziecka i opiekuna. Olejek MIA jest już dostępny w sklepach internetowych.

Kwasy omega w kosmetykach, marketingowe mydlenie oczu, czy rzeczywista potrzeba i korzyść dla naszej skóry?

czwartek, 22 Październik 2009

Temat kwasów omega stał się modny, pojawia się wiele doniesień o ważnej roli tych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych w prawidłowym rozwoju i funkcjonowaniu organizmu człowieka. W efekcie kwasy omega pojawiają się nagle jako składnik wielu artykułów codziennego użytku, m.in. kosmetykach. Rodzi się pytanie, jak jest naprawdę i czy zawartość kwasów omega przynosi naszej skórze rzeczywiste korzyści?

Na początek parę słów o budowie naskórka i skóry. Warstwa rogowa naskórka stanowi najbardziej zewnętrzną część naskórka, a jej struktura jest czynnikiem decydującym o barierowych właściwościach całej skóry. Budowa stratum corneum porównywana jest ze strukturą muru ułożonego z cegieł, pomiędzy którymi znajduje się zaprawa murarska. Cegły stanowią skeratynizowane komórki zwane korneocytami, a spoiwo międzykomórkowa, bogata w lipidy macierz. W skład cementu międzykomórkowego wchodzą  m.in. ceramidy, cholesterol, wolne kwasy tłuszczowe i węglowodory.

Ciekłokrystaliczna, wielowarstwowa struktura cementu międzykomórkowewgo odgrywa kluczową rolę w funkcjonowaniu bariery. Prawidłowa czynność warstwy rogowej naskórka jest czynnikiem chroniącym organizm przed wpływem szkodliwych czynników zewnętrznych, a także zapewnia skórze odpowiedni stopień nawilżenia.

Okazuje się, że warunkiem koniecznym dla utrzymania prawidłowej struktury i czynności skóry jest dostarczanie organizmowi odpowiednich ilości niezbędnych kwasów omega. Powszechnie znane są dwie główne grupy tych związków: kwasy omega 6 i omega 3. Zróżnicowanie właściwości biologicznych kwasów z obu  tych grup związane jest z położeniem wiązań podwójnych pomiędzy terminalną grupą metylową a 9 atomem węgla w łańcuchu alkilowym cząsteczki.

To właśnie kwasy z szeregu omega 6 pełnią kluczową rolę w prawidłowym funkcjonowaniu skóry. Wykazano, że wchodzą one w skład lipidów warstwy rogowej naskórka. Regenerując i wzmacniając barierę naskórkową chronią skórę przed transepidermalna utratą wody. W efekcie skóra staje się miękka, elastyczna i dostatecznie nawilżona.

Do najbardziej aktywnych biologicznie kwasów tłuszczowych grupy omega 6 należą kwas linolowy, gamma-linolenowy i arachidonowy. Kwas linolowy (LA) jest prekursorem kwasów z rodziny omega 6, oznacza to, że w organizmie człowieka mogą być z niego wytwarzane pozostałe kwasy tego szeregu. LA nie jest produkowany przez organizm i musi być dostarczany z zewnątrz. Bogatym źródłem tego kwasu są oleje roślinne, np. olej słonecznikowy, sojowy, czy sezamowy.

Jeżeli w naszym organizmie dochodzi do niedoboru kwasów omega powoduje to zaburzenia w syntezie hormonów tkankowych, co może wpływać na zakłócenie procesu keratynizacji naskórka oraz powstawanie przewlekłych stanów zapalnych. Skóra staje się szorstka i przesuszona, podatna na uszkodzenia.

Zaburzenia związane z niedoborem kwasów omega często powiązane są z takimi schorzeniami jak łuszczyca, rybia łuska czy atopowe zapalenie skóry.

Stosowanie kosmetyków o wysokiej zawartości kwasów omega jest więc szczególnie istotne przy kiedy myślimy o pielęgnacji skóry nadwrażliwej, bardzo suchej, czy też delikatnej skóry noworodków i niemowląt.   I nie jest to tylko marketingowy chwyt.