Wpisy otagowane ‘pielęgnacja’

Jak chronić dziecko przed upałem?

poniedziałek, 19 Lipiec 2010

Tropical escapeMy, Polacy nie jesteśmy przyzwyczajeni do wysokich temperatur. Po długiej i mroźnej zimie, przyszła deszczowa i zimna wiosna, z zaraz po niej lato – pełnia lata, tropikalne upały, ani chmurki na niebie. Takie lato jest dobre… ale na wakacjach, a nie podczas codziennej pracy w mieście. W tak wysokich temperaturach dorośli nie potrafią sobie poradzić z własnym organizmem, a co dopiero dzieci. W upalne dni dziecko może być niespokojne, marudne, może nie chcieć jeść, mieć problemy ze snem. Może też nie chcieć wyjść na dwór i wybrać zabawę w domu. Wszystkie te odstępstwa od codzienności należy zrozumieć i w miarę możliwości pomóc maluchowi uporać się z upałem. I przede wszystkim należy być czujnym, aby nie dopuścić do przegrzania się czy odwodnienia małego organizmu. Na co zwracać uwagę? Dzisiaj kilka rad dla Was.

1. Ubieraj dziecko w przewiewne i luźne ubranka z naturalnych tkanin – lepiej niech maluch ma za duże koszulki, niż obciskające i powodujące obtarcia skóry body. W miarę możliwości można też dziecku zdjąć pieluszkę, aby pupka też „pooddychała”. Bardzo ważne jest, aby dziecko cały czas nosiło nakrycie głowy – może to być bawełniana czapeczka, chusteczka czy też kapelusik. Pozwól też dziecku pochodzić na bosaka – ubieganie go podczas upałów w skarpetki i zakryte buciki na pewno wywoła u dziecka dyskomfort.

2. Skóra woła o pomoc! Przed każdym wyjściem z domu smaruj dziecko (i siebie) kremem z bardzo wysokim filtrem przeciwsłonecznym. Skóra dziecka jest bardzo delikatna, jak cieniutki papier, w związku z tym jest bardziej narażona na wszelkie podrażnienia słoneczne. Lekarze zalecają, aby dziecko do 3-go roku życia chronić przed bezpośrednią ekspozycją na słońce. Pamiętaj, że słońce opala też w cieniu, więc nawet pod parasolem trzeba się posmarować kremem. I nie martw się, że z wakacji wrócisz nieopalona! Stosując kremy z wysokimi filtrami nie dość, że chronisz skórę swoją i swojego dziecka, to dodatkowo Twoja opalenizna dłużej się będzie utrzymywać po wakacjach. W prosty sposób to sobie przelicz: +50 – 50 tygodni po urlopie, +30 – 30 tygodni po urlopie, +5 – tylko 5 tygodniu po urlopie.

Baby3. Chcąc zapewnić maluchowi spokojny popołudniowy sen poszukaj możliwie najchłodniejszego miejsca w domu, i nie koniecznie musi to być pokój dziecka (tym bardziej nie powinien nim być, jeżeli jego okna wychodzą na południową stronę). Podczas snu okryj dziecko delikatnie, na przykład tetrową pieluszką, bawełnianym prześcieradłem lub powłoczką na kołdrę. Na wakacjach może to być też ręcznik lub duża chusta. I jeszcze jedna rada – w upały lepiej mieć w ciągu dnia pozamykane okna w domu. Wtedy nie będzie się przez nie dostawać gorące powietrze z zewnątrz, dzięki czemu utrzymamy przyjemny chłód w pomieszczeniach. Nigdy też nie kładź dziecka spać na plaży w pełnym słońcu!

4. Spacer – może niekoniecznie… Jak już pisaliśmy, w upalne dni dziecko może po prostu nie chcieć wyjść z domu. Zdecydowanie przyjemniej będzie mu się bawić na chłodnej podłodze w przedpokoju lub w kuchni, niż na gorącym piasku na dworze. Pamiętaj także, aby nie wychodzić z dzieckiem na dwór w godzinach największego nasłonecznienia – czyli od 11-tej do 16-tej lepiej zostać w domu. A jeżeli już zdecydujesz się na spacer z wózkiem, to zamiast podniesionej budki lepsza będzie parasolka. Zapewni to maluchowi większy przewiew i przyjemny spacer w cieniu. Warto także podczas spacerów i podróży zwilżać dziecku skórę wodą w sprayu lub nawilżoną chusteczką – dzięki temu zapewnimy mu uczucie świeżości, a co za tym idzie dobre samopoczucie i komfort.

baby in bath5. Kąpiel dla ochłody i dla zdrowia! W upalne dni nie ma nic lepszego niż zanurzyć się w chłodnej wodzie. Dzieci uwielbiają zabawy w basenie – zarówno tym hotelowym, miejskim, jak i malutkim ogrodowym. Czasem nawet warto włączyć zraszacz do kwiatów, a zabawa będzie murowana! Także kąpiel w wannie może być wytchnieniem po całodziennym upale. W tym przypadku kąpiel spełnia także rolę profilaktyczną – odświeża skórę, dzięki czemu jest  ona mniej podatna na infekcje, podrażnienia czy odparzenia. Zresztą higiena w takie upały to rzecz podstawowa. Wyjeżdżając na wakacje warto ze sobą zabrać łagodny środek do mycia i pielęgnacji podczas kąpieli. Może to być na przykład organiczny olejek MIA, który dzięki składnikom odżywczym takim, jak nawilży skórę, załagodzi podrażnienia i zapewni świeżość. Można go stosować zarówno do kąpieli, jak i bezpośrednio na skórę (olejek posiada także właściwości myjące). MIA doskonale sprawdza się podczas wakacyjnych wyjazdów, gdzie bardzo często narażeni jesteśmy na całodzienne przebywanie na słońcu (często tropikalnym), czy też kąpiemy się w słonym morzu i owiewa nas morka bryza. Wszystkie te letnie przyjemności niestety nie są lubiane przez naszą skórę, która po całym dniu słonecznych, i nie tylko, kąpieli domaga się nawilżenia. MIA jest wtedy niezastąpiona – bez barwników, bez środków zapachowym i bez konserwantów – czysty, naturalny koncentrat z roślin jest jak balsam dla naszej skóry. Chcąc wrócić z wakacji z doskonałą opalenizna trzeba zadbać nie tylko o odpowiedni faktor w kremie do opalania, ale także o właściwe nawilżenie skóry. A MIA gwarantuje długotrwałe nawilżenie i redukuje efekt szorstkości przesuszonej skóry.

6. Podróż samochodem to w taki upał nie lada wyzwanie. Piękna pogoda skłania do podjęcia decyzji o wyjeździe, tak więc na drogach jest zdecydowanie większy ruch. Wysokie temperatury nie sprzyjają koncentracji za kierownicą, dlatego należy robić przerwy – na jedną godzinę jazdy 10 minut przerwy, a podczas niej uzupełnienie płynów przez wypicie wody, zwilżenie karku i czoła chłodną wodą, rozprostowanie mięśni. Podczas podróży w wysokich temperaturach nie należy zjadać obfitych posiłków – zdecydowanie lepiej zjeść owoce, delikatną zupę lub lekkie warzywne danie, niż regularny obiad z deserem. W dalszą podróż dobrze jest się wybrać wczesnym rankiem lub jeszcze nocą – wtedy temperatura jest zdecydowanie niższa. Na szybie od strony dziecka należy przyczepić osłonkę przeciwsłoneczną. Klimatyzację należy nastawić od 5-7 stopni niżej, niże temperatura na zewnątrz. W innym przypadku – zapalenie krtani murowane. I pamiętajmy! Ani na chwilę nie zostawiajmy samego śpiącego w aucie dziecka! Jest to bardzo niebezpieczne! W budowie organizmu ludzkiego dużą rolę spełnia białko. Stanowi ono zasadniczy składnik każdej komórki. Białko, poza wodą tworzy główną masę mięśni i narządów miękkich. Ludzkie białko ścina się w temperaturze 42 stopni, a temperatura w samochodzie pozostawionym na słońcu osiąga nawet po wyżej 50 stopni, co dla człowieka grozi udarem cieplnym i śmiercią. Bez dyskusji opuszczając samochód należy z niego zabrać dziecko (pamiętajmy też o zwierzętach!)!

7. Pić! Pić! I jeszcze raz pić! W upały koniecznie zapewnij dziecku większa ilość płynów. Nie pytaj, czy chce pić, tylko od razu podawaj odpowiedni napój. Jeżeli karmisz piersią – przystawiaj malucha tak często, jak tego zażąda. Pierś matki jest tak zaprogramowana, że na początku karmienia mleko ma rzadszą, bardziej wodnistą konsystencję, aby zapewnić maluchowi zaspokojenie pragnienia. Jeżeli piersią nie karmisz – przygotuj na drogę odpowiednie napoje: najlepiej wodę i osobno herbatki dla dzieci, aby móc szybko przygotować świeży napój. Więcej o ryzyku odwodnienia przeczytacie tutaj. Natomiast właściwemu nawadnianiu dzieci poświęcony był ostatni wpis.

W ten wakacyjny czas korzystajcie ze słońca i pięknej pogody, ale mądrze korzystajcie. Zdrowie jest najważniejsze!

Spotkanie edukacyjne – Pielęgnacja skóry dziecka

poniedziałek, 28 Czerwiec 2010

W polskim systemie opieki zdrowotnej nie ma miejsca na edukację młodych rodziców. Funkcjonują jedynie szkoły rodzenia, jednak one ukierunkowane są na ten najważniejszy dla oczekującej pary moment – narodziny dziecka. Owszem, podczas cyklu spotkań poruszane są tematy pielęgnacji noworodka czy niemowlaka, jednak uwaga uczestników skierowana jest na moment porodu. I nic w tym dziwnego, przecież od porodu wszystko się zaczyna. Jednak co dalej?

Na pierwszej wizycie kontrolnej z noworodkiem u lekarza, czy też przy wizycie położnej w domu, można się zdziwić słysząc opinię: skóra dziecka w porządku – co jest skrzętnie zanotowane w książeczce zdrowia dziecka. Dobrze, jeżeli opinia jest pozytywna, gorzej, gdy są jakieś uchybienia – wtedy dopiero młoda mama się wstydzi, pomimo, że dołożyła wszelkich starań na poziomie posiadanej wiedzy. A przecież nie tego się spodziewamy od pediatry na pierwszej wizycie z maleństwem. Nikt nie uprzedza młodych rodziców, że także stan skóry ich potomka poddawany jest  dokładnej ocenie specjalisty.

Jak zatem  pielęgnować delikatną skórę dziecka? Na co zwracać uwagę? Czy w ogóle wiemy, jaką ona pełni rolę w całym ustroju dziecka i jego systemie obronnym? Na te i wiele innych pytań będzie można uzyskać odpowiedź już w sobotę 10 lipca o 13-tej na najbliższym spotkaniu edukacyjnym z dr n. med. Małgorzatą Gołkowską w Centrum Medycznym BabyClinic w Warszawie. Warto poświęcić letnie popołudnie i zainwestować w wiedzę – w zdrowie swojego dziecka!

Czym jest ludzka skóra?

piątek, 23 Kwiecień 2010

Czy zastanawialiście się kiedyś, czym jest nasza skóra? Dotykamy jej na co dzień, pielęgnujemy, dbamy o nią. Ale czym ona jest? Powłoką osłaniającą nasze wnętrze? Płaszczem pokrywającym całe nasze ciało? Aż trudno uwierzyć, ale skóra to żywy organ. Organ, który oddycha i odżywia się. To także narząd, który pokrywa i osłania nasz ustrój, nasz organizm. Trochę danych liczbowych: skóra ma grubość 1,5-5 mm. Ogólna powierzchnia skóry u dorosłego człowieka wynosi 1,5-2 m2, a jej ciężar to ok. 4,1 kg. Ludzka skóra jest złożonym organem – składa się z trzech warstw (wymieniając od zewnątrz): naskórka, skóry właściwej i tkanki podskórnej.

Epidermis, czyli naskórek. Są to głównie dojrzewające komórki nabłonkowe zwane keratynocytami, ale także w naskórku znajdują się melanocytycyi (komórki barwnikowe), komórki Langerhansa (odpowiedzialne za funkcje immunologiczne) oraz komórki układu nerwowego – komórki Merkela. Można powiedzieć, że naskórek pełni w skórze funkcję ochronną.

Skóra właściwa – Dermis. Tutaj mamy już do czynienia z włóknami kolagenowymi i elastyną, oraz elementami komórkowymi takimi, jak fibroblasty, mastocyty, komórki krwi oraz naczynia, nerwy, gruczoły (np. potowe). Skóra właściwa pełni funkcję odżywczą i  wspierającą.

Tkanka podskórna – Hypodermis, czyli najgłębsza warstwa skóry, którą tworzy tkanka łączna i tłuszczowa (dzięki której jesteśmy izolowani przed nagłymi zmianami temperatury).

Jakie funkcje pełni skóra dla naszego organizmu? Przede wszystkim czynności ochronne: przed zakażeniem bakteriami, grzybami, wirusami, przed czynnikami mechanicznymi, termicznymi, chemicznymi, przed promieniowaniem świetlnym. Skóra zapewnia także odpowiednie, niezmienne warunki do funkcjonowania organizmów wewnętrznych.

Skoro już wiemy tyle o skórze, to warto zastanowić się, jak ją właściwie pielęgnować. I czym?
Kompleksowa pielęgnacja skóry zawiera się w pielęgnacji na powierzchni (delikatne oczyszczanie, łagodzenie świądu i podrażnień, regeneracja płaszcza hydrolipidowego) oraz w głębi skóry (uzupełnienie lipidów cementu międzykomórkowego, nawilżanie i wsparcie syntezy lipidów).

Skora_mia

Szczególnie ważna jest właściwa pielęgnacja skóry małego dziecka, niemowlaka, i to już od pierwszych chwil życia. Bowiem już od chwili narodzin, skóra małego dziecka wymaga specjalnego traktowania. W pierwszych tygodniach życia nie jest ona w pełni wykształcona i nie zapewnia odpowiedniej ochrony przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych. Jest szczególnie wrażliwa i podatna na uszkodzenia, dlatego też w dobrych szkołach rodzenia położne pokazują, jak należy ją delikatnie osuszać ręcznikiem po kąpieli. W prawidłowej pielęgnacji niemowląt oraz małych dzieci istotne jest stosowanie preparatów, które nie tylko umyją, ale także dodatkowo wzmocnią barierę ochronną skóry. Warto pamiętać, że mycie tradycyjnymi mydłami, żelami pod prysznic czy też samą wodą może wysuszać wrażliwą skórę. Dlatego tak ważne jest dobranie dedykowanych dzieciom i całkowicie bezpiecznych kosmetyków pielęgnacyjnych. Bez dodatków barwników i syntetycznych konserwantów. Bez substancji zapachowych. Bez składników pochodzących z ropy naftowej, jak np. olej parafinowy czy wazelina. Bez składników GMO.

Egzotyczny olejek Makadamia

poniedziałek, 29 Marzec 2010

Czytając etykiety na współczesnych kosmetykach można się poczuć, jak w sklepie z egzotycznym gatunkami roślin. Do lamusa odeszły rodzime rumianki i nagietki, skrzyp polny czy rozmaryn pospolity. No właśnie, jak sama nazwa wskazuje – pospolity. Dzisiaj modne są afrykańskie gatunki drzew, które podbijają Europę oraz kosmetyczki kobiet także w Polsce. Chcąc być trendy we współczesnej kosmetologii, a przede wszystkim chcąc wiedzieć, co kupujemy, warto zapoznać się z coraz częściej wykorzystywanymi do produkcji kosmetyków egzotycznymi składnikami. Przecież nie poradzimy się babci na przykład w sprawie Makadamia ternifolia.

Macadamia_integrifolia

Foto: Makadamia ternifolia. Źródło: Wikipedia


Tak więc na naszym blogu inaugurujemy cykl pt. Naturalne składniki kosmetyków. Na pierwszy ogień idzie wspomniana już Makadamia ternifolia, czyli jeden z rodzajów wiecznie zielonych drzew z rodziny srebrnikowatych. Dzikie drzewa Makadamia można spotkać w Australii czy na Nowej Kaledonii, a także na Hawajach i w Afryce Południowej. Drzewo to zostało odkryte w Australii, w 1857 roku przez botanika Waltera Hilla. Drzewo, jak drzewo. Dla przemysłu kosmetycznego interesujące są jego owoce -  orzechy, z których tłoczy się olej Makadamia. Olej jest jasnożółty, zawiera 57% kwasu oleinowego, 25% kwasu palmitynowego, jest bogaty w witaminy A, B, E oraz składniki mineralne. Jego zaletą jest możliwość stosowania praktycznie w każdym produkcie kosmetycznym. To właśnie wysoka zawartość kwasu palmitynowego sprawia, że kosmetyki z dodatkiem oleju Makadamia szybko wchłaniają się w głębokie warstwy naskórka, działają odżywczo, wygładzająco, uelastyczniają, a także poprawiają wygląd skóry. Zawarty w nim olej palmitooleinowy to również składnik ludzkiej skóry. Dzięki temu olej Makadamia posiada wyjątkowe właściwości regeneracji naskórka oraz łagodzenia podrażnień. Co więcej, olej jest doskonale wchłaniany i tolerowany przez skórę. Dostarcza skórze niezbędne nienasycone kwasy tłuszczone i fotolipidy. Nic więc dziwnego, że jest jednym ze składników olejku do kąpieli Mia Organic Care.

Olej Makadamia może być stosowany zarówno do pielęgnacji skóry atopowej, jak i starzejącej się, do zwalczania cellulitu, do leczenia podrażnień po nadmiernym opalaniu. Tak więc nic innego nam nie pozostaje, jak tylko kupować kosmetyki z olejkiem Makadamia. Warto jednak przedtem sprawdzić, czy pochodzi on z certyfikowanych i sprawdzonych upraw, bez dodatków syntetycznych konserwantów czy substancji zapachowych, które to mogą zniweczyć nawet czyniące cuda kosmetyki.

A następnym razem weźmiemy pod lupę masło Shea, które także produkowane jest z orzechów.

Jak kąpać noworodka?

piątek, 5 Luty 2010

BathingKąpiel jest ważną chwilą w życiu Twojego dziecka. Pomaga zachować codzienną higienę, a także wpływa pozytywnie na rozwój psychoruchowy. Pierwsza kąpiel to również ogromne wyzwanie dla młodych rodziców. Pojawia się wówczas szereg pytań: jak trzymać dziecko, ile czasu powinna trwać kąpiel i jaki kosmetyk wybrać..

Przestrzeganie kilku poniższych rad sprawi, że czas kąpieli będzie dla Was niezapomnianym i miłym przeżyciem.

- przygotowując się do kąpieli zadbaj o odpowiednią temperaturę pomieszczenia, powinna ona wynosić 22-24°C

 - temperatura wody w wanience powinna wynosić około 37°C, aby mieć pewność, że jest odpowiednia użyj do jej określenia termometru

- zanim rozpoczniesz kąpiel przygotuj wszystkie niezbędne rzeczy tak, aby mieć w zasięgu ręki ręcznik kąpielowy, produkty toaletowe, sterylne waciki i czyste ubranka

- czas kąpieli w przypadku noworodków i niemowląt nie powinien przekraczać kilku minut, w przypadku starszych dzieci kąpiel powinna trwać 15 –20 min.

- zatroszcz się o to, by Twoje dziecko czuło się bezpiecznie, jedną ręką podtrzymuj okolice główki i ramion, drugą delikatnie masuj całe ciało

- pamiętaj o dokładnym umyciu każdej fałdki skóry

- twarz dziecka przetrzyj bawełnianym wacikiem nasączonym czystą wodą, do przemycia oczu użyj roztworu soli fizjologicznej

- po kąpieli skórę dziecka delikatnie osusz miękkim ręcznikiem, unikaj pocierania 

- nigdy, pod żadnym pozorem nie pozostawiaj dziecka samego w wodzie

Znane mamy polecają

piątek, 13 Listopad 2009

Jest nam niezmiernie miło podzielić się informacją, że pojawiły się już pierwsze rekomendacje dla olejku MIA Organic Care. Jako jedna  z pierwszych mam wypróbowała go Agnieszka Cegielska, znana z cyklu Dzień Dobry TVN, prezenterka pogody i mama małego Franka.

„Cieszę się, że moda na kosmetyki naturalne dociera do Polski. Przywiązuję dużą wagę do składu produktów pielęgnacyjnych, ale szczególnie istotne są dla mnie kosmetyki dla mojego synka. Olejek MIA zapewnia idealną pielęgnację Franka – sprawia, że jego skóra jest delikatna i wyraźnie odżywiona. Efekty przekonały mnie na tyle, że sama używam tego olejku w codziennej pielęgnacji. Krótko mówiąc, teraz każda mama może śmiało korzystać z kosmetyku idealnego dla swojego syna” – mówi z uśmiechem Agnieszka Cegielska.

Takie opinie budzą w nas ogromne nadzieje i wiarę, że pojawienie się na rynku MIA organic care jest początkiem nowego sposobu myślenia o pielęgnacji skóry dziecka i stanowić będzie wyznacznik rozpoczynającego się trendu kosmetyki ‘organicznej’.

MIA organic care – naturalna pielęgnacja

czwartek, 12 Listopad 2009

MIA organic care olejek do kąpieli to pierwszy z wyjątkowej serii kosmetyków organicznych stworzonych z myślą o pielęgnacji wrażliwej i delikatnej skóry niemowląt i małych dzieci już od pierwszych chwil życia.

Kosmetyk oparty jest w 100% na organicznych, certyfikowanych ekstraktach i olejach roślinnych.

Olejek MIA delikatnie myje i natłuszcza skórę redukując uczucie szorstkości, a wysoka, ponad 60% zawartość kwasów omega 3, 6 i 9 długotrwale ją nawilża i wspomaga regenerację. Zastosowanie olejku natychmiast niweluje nieprzyjemne uczucie związane z podrażnieniem i wysuszeniem, nie ma przy tym potrzeby stosowania dodatkowych preparatów myjących.

Dzięki swojej specjalnej hypoalergicznej formule Olejek MIA organic care polecany jest także do pielęgnacji skóry o cechach atopowych i skłonnej do podrażnień.

Zgodnie z trendem współczesnej kosmetologii naturalnej MIA organic care nie zawiera żadnych syntetycznych konserwantów i barwników, substancji zapachowych uważanych za alergizujące oraz pochodnych ropy naftowej (olej parafinowy, wazelina). W recepturze tego olejku nie znajdzie się surowców pochodzących z żywych organizmów bądź z upraw modyfikowanych genetycznie – tzw. GMO, oraz komponentów PEG, silikonów i glikolu propylenowego.

Oprócz tego, że pragniemy tworzyć wyjątkowe kosmetyki dla dzieci, chcemy również informować w jaki sposób naturalnie i bezpiecznie pielęgnować delikatną skórę najmłodszych. Dlatego właśnie powstała jedyna w swoim rodzaju strona internetowa www.miaorganic.pl, poświęcona niepowtarzalnej serii kosmetyków organicznych MIA, na którą serdecznie ZAPRASZAMY!

Olejek do kąpieli – naturalnie zdrowy dla skóry dziecka

wtorek, 10 Listopad 2009

Olejki do kąpieli stały się niezastąpione w kąpieli i pielęgnacji skóry niemowląt i małych dzieci. Bardziej doświadczone mamy pamiętają jeszcze zalecenia dotyczące stosowania kąpieli leczniczych dla dzieci na bazie owsianki albo krochmalu, przygotowanego z mąki ziemniaczanej lub ryżowej, który miał łagodzić podrażnienia delikatnej skóry. Sposoby sprawdzone przez pokolenia pomagają, ale wymagają czasu i cierpliwości. Tradycyjna kąpiel z krochmalu daje błyskawiczny efekt wygładzenia, dzięki cienkiemu filmowi z mączki, który pozostaje na powierzchni skóry. Taka kąpiel ma właściwości osuszające, nie odżywia jednak i nie nawilża skóry dziecka. W razie wskazań medycznych może być stosowana naprzemiennie z kąpielami nawilżającymi, przygotowywanymi na bazie olejku.

Wybierając kosmetyki dla dziecka zwracajmy uwagę przede wszystkim na skład produktu. Zaprzyjaźniony farmaceuta powinien nam pomóc w analizie opisu na etykiecie. Zdecydowanie unikajmy produktów zawierających sztuczne barwniki i konserwanty, np. parabeny. Idealny olejek dla dziecka, to kosmetyk bez substancji zapachowych, a w szczególności takich, które wywołują reakcje alergiczne. Niestety do tej grupy należy duża część naturalnych olejków eterycznych. Zbawienne działanie dla skóry mają naturalne oleje roślinne, bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe z rodziny omega, które ze względu na wysoką zgodność z lipidami występującymi w naskórku długotrwale nawilżają skórę i skutecznie wzmacniają jej mechanizmy obronne.

Niestety, bazę wielu kosmetyków dla dzieci stanowią oleje parafinowe, czy wazelina, które są pochodnymi ropy naftowej. Pozostawiają na skórze film, który wprawdzie utrudnia odparowywanie wody i daje fałszywe poczucie natychmiastowego wygładzenia, to jednak uniemożliwia skórze swobodne oddychanie. Taki olejek nie odżywia naskórka i nie jest nośnikiem cennych, aktywnych składników działających odżywczo w głębi skóry. To też zraża wielu rodziców, którzy nie widzą pozytywnych skutków po zastosowaniu olejku, który kupili zachęceni informacją, że został wyprodukowany z przeznaczeniem do pielęgnacji dziecka.

Zgodnie z obowiązującymi trendami powinniśmy unikać produktów powstających w oparciu o surowce pochodzące od zwierząt bądź z upraw modyfikowanych genetycznie, tzw. GMO. Naturalne i bezpieczne kosmetyki są wolne od substancji etoksylowanych (nazwy zaczynające się od PEG), silikonów i glikolu propylenowego. Składniki te na szczęście stanowią krótką listę, a producenci zobowiązani są informować o ich wykorzystaniu przy produkcji na etykiecie lub ulotce dostępnej dla konsumenta.

Kosmetykiem, który zgodnie z naszą najlepszą wiedzą Wam polecamy jest olejek do kąpieli MIA ORGANIC CARE. Jego receptura oparta jest na naturalnych składników i zawiera zarówno składniki delikatnie oczyszczające powierzchnię skóry oraz takie, które wnikając w głąb skóry wzmacniają, odżywiają i długotrwale ją nawilżają (olej macadamia, masło shea, ekstrakt z aloesu, kwasy z rodziny omega, fitosterole, trójglicerydy kwasów kaprylowego i kaprynowego). Dodatkowo zawarte w kosmetyku: olej ze słodkich migdałów oraz ekstrakt z aloesu łagodzą świąd i podrażnienia skóry.

Co ważne, kosmetyk jest bardzo przyjemny w użyciu. Przy zetknięciu z wodą zmienia się w emulsję, która myje i jednocześnie pielęgnuje delikatną skórę dziecka. Dzięki dobrej konsystencji i delikatnemu zapachowi kosmetyk sprawia, że kąpiel jest przyjemna dla dziecka i opiekuna. Olejek MIA jest już dostępny w sklepach internetowych.