Wpisy otagowane ‘składnik odżywczy’

Światowy Tydzień Karmienia Piersią

niedziela, 1 Sierpień 2010

Od 1 do 7 sierpnia trwa w ponad 170 krajach Światowy Tydzień Karmienia Piersią. W tym czasie WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) apeluje w instytucjach związanych ze zdrowiem o wprowadzanie 10 kroków, które pomogą karmić piersią.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) powtarza swój apel do instytucji związanych ze zdrowiem i pracowników ochrony zdrowia o wprowadzenie 10 kroków, które pomogą matkom karmić piersią. Co to takiego te 10 kroków?
„10 Kroków o Udanego Karmienia Piersią” to oficjalna nazwa swoistego kodeksu postępowania, który ma ułatwić, a często nawet umożliwić matkom karmienie dziecka piersią, dzięki czemu zapewniony będzie prawidłowy sposób żywienia dzieci. 10 kroków to działanie podjęte w ramach ogólnoświatowej inicjatywy „Szpital Przyjazny Dziecku” wdrożonej przez WHO oraz UNICEF (Fundusz Narodów Zjednoczonych na Rzecz Dzieci). Akcja ta wymaga często dogłębnych zmian systemowych na oddziałach położniczo-noworodkowych w szpitalach, jednak jej efektem jest poprawa warunków samego porodu, jak i następnie opieki nad noworodkami i ich matkami. W ramach prowadzonej akcji „Szpital Przyjazny Dziecku” najważniejszym ogniwem jest personel szpitala, który bezwzględnie musi zostać przeszkolony zgodnie z nowoczesnymi zasadami opieki położniczo-noworodkowej, które wymagają poszanowania godności i praw kobiet.

A wracając do karmienia piersią i trwającego właśnie tygodnia promującego tą formę żywienia noworodków i niemowląt, jak szacuje WHO 35% dzieci na całym świecie w wieku od 0-6 miesięcy jest karmionych wyłącznie piersią. Mleko matki jest idealnym pożywieniem dla maluszków – jest bezpieczne, zawiera wszystkie niezbędne dla dziecka składniki odżywcze oraz ochronne.
Kolejne statystyki WHO są smutne – niedożywienie spowodowane złymi praktykami żywieniowymi, takimi jak podawanie nieodpowiednio skompletowanego pokarmu, jest winne 2 mln zgonów rocznie dzieci poniżej 5 roku życia. Często zaprzestanie przez matkę karmienia piersią wynika z niewiedzy oraz braku poradnictwa w tym zakresie. Dlatego tak ważne jest upowszechnianie wiedzy zarówno w szpitalach, jak i w całym społeczeństwie. W ramach akcji „Szpital Przyjazny Dziecku” placówka medyczna powinna zapewniać dziecku i matce opiekę usystematyzowaną w „10 Krokach do Udanego Karmienia Piersią”.

Krok 1
Przygotować na piśmie zasady postępowania w zakresie karmienia piersią, z którymi powinien zapoznać się cały personel medyczny szpitala, czy też placówki medycznej. Zasady te powinny być także ogólnodostępne dla przebywających w placówce matek. Co więcej, przebywające w placówce kobiety powinny odczuć w praktyce realizację przyjętych zasad – personel powinien stworzyć komfort psychiczny i fizyczny podczas całego pobytu w szpitalu. A wszystko po to, aby tuż po porodzie móc bezproblemowo od razu rozpocząć karmienie noworodka piersią.

Krok 2
Zapewnić przeszkolenie całego personelu szpitala w umiejętnościach koniecznych do realizacji zasad sprzyjających karmieniu piersią. Personel powinien być przyjaźnie nastawiony do karmienia piersią, powinien udzielić porad i pomocy w przypadku problemów z laktacją.

Krok 3
Kobiety w ciąży należy informować o korzyściach wynikających z karmienia piersią, a także o postępowaniu podczas karmienia. Wiedzę tą można zdobywać w poradniach K, na kursach w szkołach rodzenia, a także podczas pobytu w szpitalu, nawet na oddziałach patologii ciąży. Wiedza ta powinna być ogólnodostępna – w formie ulotek, plakatów, folderów informacyjnych.

a sweet baby sleeping on a blanketKrok 4
Szpitale Przyjazne Dziecku powinny pomagać matkom w rozpoczęciu karmienia piersią w ciągu pierwszych trzydziestu minut po urodzeniu dziecka. Zaraz po urodzeniu maleństwa personel szpitala powinien umożliwić ci przytulenie noworodka oraz zapewnić możliwość ssania piersi. Ma to wpływ na zwiększenie odporności maluszka – w pierwszym mleku tzw. siarze znajduje się zastrzyk wartości odżywczych i uodparniających, natomiast dla matki ssanie piersi przez dziecko wyzwala produkcję oksytocyny ułatwiającej odklejanie się łożyska i obkurczanie macicy po porodzie.

Krok 5
Personel powinien pokazać matce, jak prawidłowo karmić piersią i jak podtrzymać laktację, także w przypadku konieczności oddzielenia od dziecka. Bardzo ważny jest moment pierwszego przystawienia dziecka do piersi, a także informacje dotyczące odciągania pokarmu.

Krok 6
Noworodkom nie powinno się podawać żadnego innego jedzenia czy picia niż mleko z piersi. Dodatkowe dokarmianie dziecka powinno odbywać się na pisemne zlecenie lekarza z podaniem konkretnej przyczyny. Z jednej strony dokarmianie noworodka za pomocą butelki może zaburzyć odruch ssania, z drugiej strony piersi matki muszą być regularnie opróżniane z pokarmu, dzięki czemu utrzymany będzie odpowiedni poziom laktacji.

Krok 7
W Szpitalach Przyjazny Dziecku należy stosować system umożliwiający matce przebywanie w pokoju razem z dzieckiem tzw. system rooming-in. Daje to możliwość karmienia dziecka na żądanie, uczestniczenie we wszystkich czynnościach pielęgnacyjnych malucha, przytulania i przebywania z maluszkiem. Należy przy tym pamiętać, że matka ma cały czas prawo do fachowej porady i pomocy personelu.

Krok 8
Zadaniem personelu jest promocja karmienia piersią – powinien on zachęcać i ułatwiać karmienie piersią na żądanie. Karmienie na żądanie oznacza karmienie dziecka wtedy, kiedy tylko ma na to ochotę. Maluch będzie poszukiwał piersi, będzie kręcił główką, ssał rączki, płakał – to znak, że nadszedł czas karmienia. Matka poczuje ten moment w swoich piersiach – jak będą przepełnione powinna przystawić dziecko do piersi, celem opróżnienia piersi z mleka. W ciągu doby zaleca się przynajmniej 8 karmień.

Krok 9
Noworodkom i niemowlętom karmionym piersią nie należy podawać smoczka (ani do karmienia, ani do uspokajania dziecka). Wynika to z faktu, że dziecko inaczej ssie smoczek, a inaczej mleko z piesi. Jeżeli istnieje potrzeba dokarmiania dziecka, należy używać innych metod, np. pipety.

Krok 10
Angażować się w tworzenie i pracę grup kobiet wspierających się w karmieniu piersią i kierować do nich karmiące matki wypisywane ze szpitala lub będące pod opieką przychodni.
W szpitalu karmienie piersią przebiega dobrze – zawsze jest fachowy personel, który pomoże i poinstruuje. Natomiast problemy mogą pojawić się w domu, gdzie matka zdania jest na siebie. W związku z tym tak ważne jest poinformowanie matek o istnieniu Poradni Laktacyjnych, gdzie porady udzielane są także przez telefon.

W tym tygodniu Karmienia Piersią wszystkim matkom i ich noworodkom życzymy pełnych mleka piersi! Przez najbliższe 6 miesięcy, zgodnie z zaleceniami WHO.

Herbatka herbatce nierówna

piątek, 16 Lipiec 2010

W Holandii jakiś czas temu zapanowała moda na podawanie małym dzieciom herbaty. Takiej zwykłej, czarnej herbaty. Na śniadanie – herbatka, na obiadek – herbatka, na kolację – herbatka. Na pewno jest to wygodne rozwiązanie – rodzice przygotowując dzbanek napoju dla siebie mają jednocześnie gotowe picie dla dziecka. Dopiero po jakimś czasie, pod wypływem zgłaszających się do lekarza rodziców dzieci z nadpobudliwością – zbadano przyczynę. Okazało się, że to właśnie zwykła herbata działa pobudzająco. A wszystko przez teinę, która jest szkodliwa dla dzieci. Nie tylko utrudnia wchłanianie witaminy C czy żelaza, ale także hamuje wchłanianie wapnia, no i działa pobudzająco.

Teina jest substancją psychoaktywną, dodaje się ją do napojów energetyzujących czy pobudzających. Nic więc dziwnego, że powoduje pobudzenie u dzieci. Tak więc, skoro już wiemy, że zwykłej herbaty (także zielonej) nie można podawać dzieciom aż do siódmego roku życia, to czym je poić w te upały?

Sokami? Nie zaleca się podawania do picia dzieciom napojów z substancjami barwiącymi, z sacharozą czy wód z dodatkiem naturalnych soków. Zawierają one zbyt duże ilości cukru, a dzieci w wieku do 3 lat powinny mieć kształtowane właściwe nawyki żywieniowe – dietę bez cukru i bez słodyczy.

Wodą? Wodą tak, ale przeznaczoną dla dzieci, czyli o zawartości zawierającą nie więcej niż 500mg/l. Rozwijający się organizm dziecka nie jest w stanie przyjąć więcej składników mineralnych – niewykształcone nerki dziecka nie są w stanie ich przefiltrować. Woda też zdecydowanie najlepiej nawadnia organizm. Może się jednak okazać dla dziecka nieatrakcyjna – taka bez smaku. I co wtedy?

Specjalna herbatka dla niemowląt i małych dzieci jest właściwą odpowiedzią na upalne dni!

Herbatka Humana OwocowaJak wybrać odpowiednia dla dziecka herbatkę? Dla niemowląt najlepsze są herbatki z dodatkiem owoców lub wyciągów ziołowych. Herbatka powinna być jak najmniej dosładzana, a jeżeli już zawiera cukier, to powinien on być w naturalnej postaci – czyli laktozy. Na rynku dostępne są herbatki przeznaczone dla dzieci po 1 tygodniu życia. Nie tylko gaszą pragnienie, lecz także działają łagodząco na kurcze w jelitach – herbatki z dodatkiem kminku czy kopru włoskiego. Są też herbatki uspokajające z melisą, lipą i tymiankiem. Dla starszych niemowląt, po czwartym miesiącu życia, polecane są herbatki ziołowe z wyciągiem z rumianku, kwiatu lipy czy orzeźwiającej trawy cytrynowej. A dla prawie rocznych dzieci doskonała będzie herbatka owocowa o smaku dzikiej róży, truskawek, jabłek, czarnych porzeczek czy hibiskusa. Dodatkowo te herbatki wzbogacane są w witaminę C. Warto pamiętać, że herbatki dla dzieci można podawać na zimno, jak i na ciepło – niezależnie od temperatury wody nie tracą swoich walorów smakowych, ani właściwości dietetycznych. Pełny wybór herbatek dla każdego dziecka (a także dla karmiącej mamy) można znaleźć tutaj.

I w te upały pamiętaj – zapewnij dziecku większą ilość płynów! Jeśli karmisz piersią, w gorące dni przystawiaj dziecko, gdy tylko tego zażąda. Warto wiedzieć, że pierwsze łyki mleka matki są bardziej wodniste, więc lepiej gaszą pragnienie. Jeśli już nie karmisz piersią to często podawaj maluchowi do picia wodę, herbatkę dla niemowląt lub w przypadku starszych dzieci – soczki. Płyny możesz podawać także w innej formie – na przykład delikatnej zupki zamiast obfitego drugiego dania. A możesz także przygotować dziecku smaczny napój, którego głównym składnikiem będzie właśnie herbatka i dodatkowo żelazo w postaci soku z buraka. Przepis tutaj!

Problem nadwagi wśród dzieci

wtorek, 8 Czerwiec 2010

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Zakład Zdrowia Publicznego Centrum Zdrowia Dziecka, aż 14 procent dziewcząt i 18% chłopców w wieku 7-18 lat ma problem z nadwagą lub nawet z otyłością. Jeśli tak dalej będziemy odżywiać nasze dzieci, to już w ciągu 10-ciu lat dogonimy Stany Zjednoczone.

Badanie zostało zrealizowane w ramach projektu Olaf w okresie od listopada 2007 roku do listopada 2009 roku. Przebadano łącznie ponad 17, 5 tysiąca dzieci i młodzieży w wieku od 7-18 lat we wszystkich województwach w Polsce. Badanie miało na celu ustalenie norm ciśnienia tętniczego u dzieci, natomiast przy okazji zbadano również wzrost, masę ciała, obwód talii i bioder oraz ilość tkanki tuszowej. Zbierano także dane nie-medyczne: miejsce zamieszkania, status materialny rodziców, styl życia. Z wyników badań można stwierdzić, że problem otyłości i nadwagi dotyka częściej dzieci mające własny pokój, telewizor, komputer. A także dzieci, które są podwożone przez rodziców samochodem do szkoły czy które dostają od rodziców kieszonkowe na zakup przekąsek w sklepiku szkolnym. Co ciekawe, na otyłość narażeni są jedynacy niż dzieci pochodzące z rodzin wielodzietnych.

Co można zrobić, aby nie dogonić Stanów Zjednoczonych pod względem liczby otyłych dzieci? Najlepiej zmienić nawyki żywieniowe oraz sposoby spędzania wolnego czasu. Rodzice powinni pomyśleć o racjonalnym żywieniu w domu oraz o zapewnieniu sobie i swoim dzieciom codziennej dawki ruchu. Problemu nie można rozwiązać administracyjnie, na przykład usuwając ze szkół automaty z niezdrowymi przekąskami. Jak mówią naukowcy, tylko 1,3 procent wszystkich zjadanych dziennie kalorii pochodzi ze szkolnego sklepiku czy automatu. Reszta to jedzenie w domu. A lekarze apelują, że obniża się wiek osób, które cierpią na cukrzycę czy nadciśnienie.

Dziecko_arbuzJak zmienić nawyki żywieniowe? Na co zwracać uwagę przy wyborze produktów spożywczych dla dzieci? Zacznijmy od początku, czyli od niemowlaka. Zdaniem specjalistów żywienia, dziecko powinno mieć zdrową, różnorodną i zbilansowaną dietę. Jednym z jej elementów jest ograniczenie, czy też w miarę możliwości wyeliminowanie spożycia cukru (sacharozy, jakby ktoś czytał etykiety na produktach). Cukier w diecie najmłodszych dzieci nie powinien pojawiać się wcale. Na kształtowanie pozytywnych nawyków żywieniowych oraz upodobań smakowych pozytywnie wpływa zrezygnowanie z dosładzania pokarmów przygotowywanych dla dziecka w pierwszych miesiącach jego życia, a także ograniczenie (jeszcze lepiej wyeliminowanie) dodatku cukru i słodyczy w diecie dzieci pomiędzy pierwszym a trzecim rokiem życia. Takie nawyki żywieniowe nie zwiększają także ryzyka wystąpienia chorób cywilizacyjnych (cukrzyca, otyłość) w wieku dorosłym.

Tak więc kupując w te upalne dni na przykład herbatkę granulowaną dla niemowlaka zwróćmy uwagę, jakie ma składniki wymienione na etykiecie. W składzie granulowanych herbatek można znaleźć różne substancje słodzące: glukozę, sacharozę i laktozę. Tutaj warto dodać, że Europejskie Towarzystwo Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dziecka (ESPGHAN) negatywnie opiniuje obecność sacharozy w produktach dla niemowląt do 4-6 miesiąca życia. Sacharoza, czyli cukier, jest znana od XVIII wieku. Od tego czasu jest najpopularniejszą substancją słodzącą stosowaną w przemyśle spożywczym, pomimo udowodnionego jej negatywnego wpływu na zdrowie.

Dla porównania laktoza, zwana cukrem mlecznym, jest głównym składnikiem węglowodanowym mleka mamy. Dziecko styka się z nią już kilka chwil po urodzeniu podczas pierwszego karmienia. Laktoza składa się z glukozy i galaktozy. Głównym zadaniem laktozy jest dostarczenie noworodkowi czy niemowlakowi energii, czyli glukozy. Natomiast galaktoza (cząsteczka cukru prostego) wpływa na rozwój całego układu nerwowego dziecka. Zwiększa wchłanianie wapnia z diety dziecka, co wspomaga wzrost i mineralizację kości.
Jak się ma laktoza do nawyków żywieniowych, które chcemy kształtować u dzieci? Laktoza w porównaniu do sacharozy czy glukozy, jest mniej słodka. Dzięki temu produkty z jej dodatkiem też są mniej słodkie i nie wykształcają u dziecka niepożądanego i trudnego do wyeliminowania upodobania smaku słodkiego.

Dziecko_karmienieRodzicom pragnącym podjąć właściwą decyzję Humana proponuje ziołowe herbatki granulowane dla niemowląt. Wśród nich znaleźć można produkty przeznaczone już dla dzieci po 1 tygodniu życia – gaszącą pragnienie, działającą łagodząco w kurczach jelit „Herbatkę z kopru włoskiego z kminkiem”, kojącą „Herbatkę na brzuszek” oraz uspokajającą „Herbatkę Słodkich Snów” z dodatkiem melisy, lipy i tymianku. Dla niemowląt powyżej 4. miesiąca życia Humana proponuje „Herbatkę ziołową” z wyciągami z rumianku, kwiatu lipy, melisy i orzeźwiającej trawy cytrynowej.

Tak więc zacznijmy od czytania etykiet na herbatkach granulowanych dla dzieci oraz innych produktach spożywczych. Eliminujmy sacharozę z diety najmłodszych, ograniczajmy spożywanie słodyczy, zapewniajmy odpowiednią dawkę ruchu. W ten sposób mamy szansę na wygraną z otyłością i nadwagą, a także chorobami cywilizacyjnymi.

Co powinniśmy wiedzieć o prebiotykach

czwartek, 27 Maj 2010

Na początek definicja – prebiotyk to nic innego jak substancja w pożywieniu, która ma za zadanie poprawę zdrowia człowieka. Prebiotyk może być naturalnym składnikiem naszej diety, jak na przykład skrobia czy błonnik pokarmowy. Ale może być także dodatkiem do żywności – tak zwanym suplementem diety o charakterze prozdrowotnym. Jak działa prebiotyk w naszym organizmie? Mówiąc w skrócie stymuluje rozwój flory jelit. Prebiotyki nie są trawione przez ludzki organizm, są odporne na działanie enzymów trawiennych w przewodzie pokarmowym. Dzięki temu te nietrawione składniki żywności cały czas pozytywnie oddziałują przez selektywną stymulację wzrostu czy aktywności ograniczonej liczby bakterii w okrężnicy. Prebiotykiem mogą być białka, tłuszcze, oligo- lub polisacharydy. Prebiotyk nie zawiera żadnych mikroorganizmów, jedynie substancje stymulujące.

Prebiotyki są naturalnie obecne w wielu produktach żywnościowych. Dobrym źródłem są przede wszystkim warzywa i niektóre owoce – pory, cykoria, czosnek, cebula, szparagi, ziemniaki, nasiona roślin strączkowych, banany, cytrusy, a także zboża (owies, jęczmień) i ich przetwory, np. płatki zbożowe, kasze, pieczywo.

karmienie piersią noworodek niemowlęCo ciekawe, noworodki oraz niemowlęta karmione piersią już od urodzenia otrzymują prebiotyki z mlekiem matki. Pokarm kobiecy zawiera oligosacharydy, czyli grupę substancji prebiotycznych. Niemowlęta karmione mieszankami mlecznymi nie otrzymują tych składników z pokarmem. Dlatego ważne jest, aby wybierając mleko modyfikowane dla swojego dziecka zwrócić uwagę na skład i na to, czy zawarte są w nim prebiotyki. Najczęściej można znaleźć dodatek prebiotyków takich jak galaktooligosacharydy i fruktooligosacharydy. Oba te składniki wykazują właściwości bifidogenne, czyli korzystnie wpływają na wzrost drobnoustrojów jelitowych – bifidobakterii oraz Lactobacilli. Te dwa drobnoustroje mają kluczowy wpływ na zdrowie i dobre samopoczucie noworodków i niemowlaków. Przede wszystkim zmniejszają narażenie na wystąpienie alergii pokarmowych i wyprysku atopowego, pobudzają układ immunologiczny, zwiększają odporność dziecka, ograniczają rozwój bakterii patogennych, chroniąc dzieci przed infekcjami.

Kolejnym prebiotykiem są oligosacharydy, które mają udział w procesie dojrzewania układu immunologicznego oraz ośrodkowego układu nerwowego dziecka, a poprzez zwiększanie objętości treści pokarmowej i regulację pasażu jelitowego zmniejszają występowanie zaparć.

Prebiotyki możemy znaleźć nie tylko w mlekach modyfikowanych, ale także w różnego rodzaju kaszkach, np. mleczno-ryżowo-kukurydzianej z dodatkiem bananów i prebiotyków oczywiście. Mleka modyfikowane z prebiotykiami polecane są szczególnie w czasie terapii biegunek. Na przykład mleko HUMANA HN pozytywnie wpływa na regulację pasażu jelitowego i odbudowę właściwej mikroflory jelit dziecka, natomiast wysoka zawartość bogatego w błonnik puree bananowego ułatwia normalizację stolca.

No dobrze, prebiotyki prebiotykami, a czym są w takim razie probiotyki? Prawda że nazwa całkiem podobna, tak więc może się mylić. Probiotyki to inaczej mówiąc żywe drobnoustroje, które podane w odpowiedniej ilości korzystnie wpływają na zdrowie gospodarza. Pochodzenie tego słowa pochodzi z greki – pro bios czyli dla życia. Probiotyki to wyselekcjonowane kultury bakteryjne lub drożdże, najczęściej pałeczki kwasu mlekowego. Ich zadaniem jest korzystne działanie w przewodzie pokarmowym poprzez immunomodulację oraz zachowywanie prawidłowej flory fizjologicznej.

A czy jednym preparacie mogą być i prebiotyki i probiotyki? Mogą, wtedy nosi on nazwę synbiotyku. Ale to już całkiem inna historia.